Zapytaj alergologa - Alergia na pyłki roślin

Zapytaj alergologa - Alergia na pyłki roślin

Jestem uczulony na pyłki roślin, a konkretnie na trawy (wiem to na 100% bo śledzę kalendarz pylenia w internecie co rok). Mam pytanie: Czy jest dobre lekarstwo na ten typ alergenu ? Stosowałem już różne leki, kilka lat temu Claritine, w zeszłym roku Laratadynę. Ja bardzo nie lubię chodzić do lekarzy (bo uważam, że aby chodzić "po lekarzach" trzeba mieć "końskie zdrowie"). Podobno są na to szczepionki (również niestety na receptę :-( ). Czy jest możliwe uzyskanie takich szczepionek bez recepty, czy faktycznie pomagają i w jakim stopniu?

Szanowny Panie, Poruszył Pan szereg istotnych problemów; postaram się po kolei odpowiedzieć na Pana pytania i wątpliwości.

1. Jestem uczulony na pyłki roślin, a konkretnie na trawy (wiem to na 100 %) bo śledzę kalendarz pylenia w internecie co rok. Jest dokładnie tak, jak Pan pisze: Rozpoznanie alergii stwierdza się wyłącznie na postawie objawów i ich narastania w czasie kontaktu z alergenem. Testy nie służą do stwierdzenia, tylko do potwierdzenia alergii i ewentualnej kwalifikacji do odczulania.

2. Czy jest dobre lekarstwo na ten typ alergenu ? Generalnie są dwa sposoby leczenia alergii (nie tylko tego konkretnego alergenu): przyczynowy i obajawowy. Leczenie przyczynowe ma na celu niedopuszczenie do powstawania reakcji alergicznej. Można to osiągnąć albo zaprzestając kontaktu z alergenem; /na Saharze nie będzie Pan miał żadnych objawów uczulenia na pyłki traw :-) \ albo stosując odczulanie = " przyuczenie" organizmu do lepszej tolerancji alergenu. Leczenie objawowe, jak sama nazwa wskazuje, nie wpływa na proces alergiczny, ale hamuje objawy chorobowe. Antyhistaminiki, (claritine = laoratadine należą do tej grupy leków) są typowymi (i bardzo skutecznymi) lekami objawowymi. Jak z tego wynika, w swoim leczeniu zwalcza Pan objawy choroby, a nie samą chorbę. To trochę tak, jakby w leczeniu zapalenia płuc stosować tylko leki przeciwgorączkowe i nie podawać antybiotyku. Też można, ale po co tak się męczyć?

3. Ja bardzo nie lubię chodzić do lekarzy Pracuję na oddziale intensywnego nadzoru alergologicznego, gdzie leczy się najcięższe przypadki alergii. Zwykło się u nas mawiać, że kto do lekarza nie chodzi choć powinien, tego w końcu do lekarza przywiozą. Niestety dość często to się sprawdza.

4. bo uważam , że aby chodzić "po lekarzach" to trzeba mieć "końskie zdrowie" Ma Pan całkowitą rację (naprawdę nie żartuję). Proszę jednak pamiętać, że dostępność leczenia specjalistycznego jest w naszym kraju znacznie większa niż w Europie Zachodniej (niestety też nie żartuję) - pod tym względem będzie coraz gorzej.

5. podobno są szczepionki Oczywiście, odczulanie jest, jak wyżej napisałem, jednym z podstawowych sposobów leczenia atopii jeżeli znany jest alergen (czynnik uczulający).

6. czy jest możliwe uzyskanie takich szczepionek bez recepty Niestety muszę Pana zmartwić. Nie tylko nie ma szczepionek dostępnych bez recepty, ale samo odczulanie może być przeprowadzone WYŁĄCZNIE przez specjalistę alergologa. Oznacza to, że trzeba nie tylko pójść do lekarza, ale na dodatek jeszcze do alergologa.

7. czy (szczepionki) faktycznie pomagają i w jakim stopniu ? Faktycznie pomagają. Przede wszystkim zmniejszają ryzyko wystąpienia uczuleń na kolejne alergeny i ryzyko wystąpienia innych chorób alergicznych, przede wszystkim atopowej astmy oskrzelowej. U większości pacjentów powodują znaczne złagodzenie objawów już istniejącej alergii.