Zapytaj specjalistę - Odczulanie

Zapytaj specjalistę - Odczulanie

Czy odczulanie, podnosząc poziom IgE i swoistych IgE, nie przeszkadza naturalnym sposobom obniżania IgE? Jak wpływa odczulanie na poziom IgA? Czy może dojść do choroby autoagresyjnej z powodu odczulania ? Zauważyłam po 1.5 roku odczulania nienaturalne zmiany na skórze pojawiające się nagle i ustępujące po lekach odczulajacych. Moim zdaniem jest to wpływ odczulania, zjawiska nie zbadanego co do wpływu na organizm ludzki. Czy mogę mieć rację? Czy w tej sytuacji nie grozi to uruchomieniem nieodwracalnych procesów autoimmunologicznych, jak to ma miejsce w przypadku podawania jodu pewnej grupie osób predysponowanej genetycznie do zapalenia tarczycy typu Hashimoto? Czy podawanie preparatów odczulających jest bezpieczne dla dzieci ? U dzieci może przecież dojść do samowyleczenia. Przez odczulanie stale podnosi się IgE i jest to niemożliwe. Czy nie przedkłada się chwilowej poprawy nad naturalne funkcje rozwoju i zdrowienia. Bardzo prosze o odpowiedź.


Dzień dobry. Dla pełniejszego rozwiania Pani wątpliwości co do odległych skutków immunoterapii w chorobach alergicznych wyjaśnię na wstępie istotę tej metody leczenia. Choroby o podłożu alergicznym wynikają z genetycznie uwarunkowanej predyspozycji do nadprodukcji IgE i przewagi limfocytów Th2 ("dyrygenci" zapalenia alergicznego) nad limfocytami Th1, co uruchamia skomplikowaną kaskadę zapalenia alergicznego. W przebiegu immunoterapii swoistej (SIT) uzyskuje się przestrojenie układu immunologicznego w kierunku dominacji limfocytów Th1. Dzięki temu spada stężenie cytokin uwalnianych przez limfocyty Th2 (interleukiny: IL 4, IL 13 związane z produkcją fragmentów immunoglobulin klasy E, IL 4 odpowiedzialnej za różnicowanie się limfocytów"macierzystych" Th0 w kierunku limfocytów Th2). Mniej jest także interleukiny 5 (IL5), która rekrutuje do ogniska zapalenia alergicznego eozynofile, kluczowe dla "alergii" komórki efektorowe. Wzrasta natomiast w przebiegu skutecznej immunoterapii stężenie substancji uwalnianych przez antagonistyczne względem limf. Th2 limfocyty Th1 (gł. interferon gamma [INF gamma]). Wszystko to umacnia przewagę limfocytów Th1 a zatem i ogranicza reakcję alergiczną. Według nowoczesnej koncepcji, głównymi mechanizmami "odczulania" jest indukowanie wzrastającymi dawkami podawanych alergenów, poza opisanymi wyżej zmianami, także wzrostu stężenia interleukiny 10 (IL 10), która powoduje anergię obu rodzajów limfocytów pomocniczych (Th2 i Th1); anergia to utrata możliwości produkcji cytokin (gł. interkeukin) przez limfocyty Th2 (odpowiedzialnych za alergię) i Th1. Następnie dochodzi do reaktywacji jednego z rodzajów limfocytów, co zależy od stężenia cytokin (interleukin) w organizmie. Jeśli w organizmie utrzyma się po okresie "uśpienia" (anergii) limfocytów przewaga interleukiny 4 (IL 4) to immunoterapia będzie nieskuteczna, ponieważ ponownie uzyska się przewagę limfocytów Th2. Jednak zdecydowanie częściej udaje się wyindukować dominację limfocytów drugiej klasy (Th1). Nawiązując do Pani zarzutu pod adresem immunoterapii, pragnę podkreślić, że nie ma naturalnych, wewnątrzustrojowych, mechanizmów obniżania uwarunkowanej genetycznie nadprodukcji IgE. Istotnie, w początkowych etapach odczulania dochodzi do przejściowego wzrostu produkcji IgE. Jednak po pewnym czasie sytuacja się odmienia; spada stężenie IgE całkowitego i IgE alergenowoswoistych a wzrasta IgG 4 i IgA, które pełnią funkcję przeciwciał blokujących. Dzięki przewadze limfocytów Th1, spada także ilość interleukin, jak IL 3, 4, 5, 13 a zatem również aktywacja komórek zapalenia alergicznego, które byłyby przyciągane przez wymienione interleukiny. Nie spotkałam się w literaturze z opisami wyzwalania procesów autoimmunologicznych w związku z immunoterapią ani istotnym klinicznie wzrostem IgA. Podkreślę ponownie, że tylko przejściowo i na krótko uzyskuje się wzrost produkcji IgE, następnie wyraźny jej spadek. Immunoterapia u dzieci, pod warunkiem rzetelnej kwalifikacji do tego rodzaju leczenia, również nie powoduje negatywnych skutków odległych. Prawdą jest, iż czasem objawy alergii wczesnodziecięcej wycofują się w miarę dojrzewania, jednak często jest to tylko przejściowe samowyleczenie. Pozdrawiam.