Astma - jak przestać palić?

Astma - jak przestać palić?

Rzucenie palenia wcale nie jest takie trudne. Znacznie trudniejsze jest powstrzymanie się od powrotu do nałogu. Znam to z własnego doświadczenia.

Już kilka razy udawało mi się przestać palić, najdłużej na trzy lata, ale, jak do tej pory, zawsze wracałam do nałogu. Było to związane z nadmiarem stresów, depresją itd. Teraz nie palę i mam nadzieję, że uda mi się wytrwać jak najdłużej.
Zróbmy krótki bilans co zyskamy przestając palić:

ZDROWIE - zmniejszamy ryzyko zachorowania na raka płuc, raka krtani, przewodu pokarmowego, pęcherza moczowego i inne; mamy szansę uniknąć przewlekłego zapalenia oskrzeli, rozedmy płuc, choroby wieńcowej, udaru mózgowego, nadciśnienia; przestajemy zatruwać swoje dzieci i współpracowników;

URODA - nałogowca łatwo rozpoznać po żółtych zębach, bladej cerze, zapachu dymu, kaszlu;

KONDYCJA - już po dwu-trzech tygodniach niepalenia zauważalnie poprawia się sprawność fizyczna i umysłowa: zmniejsza się zadyszka, poprawia pamięć, po nieco dłuższym czasie wraca łatwość koncentracji;

CZAS - wypalenie 20 papierosów zajmuje około 200 minut, czyli prawie trzy i pół godziny, większość tego czasu jest niewykorzystana lub wykorzystana nieefektywnie;

PIENIĄDZE - paczka przeciętnych papierosów dziennie, to pięć, sześć milionów rocznie. Ale to nie wszystko - dużo firm, głównie tych najlepiej płacących, nie przyjmuje do pracy palaczy.

Po takim bilansie decyzja jest chyba jasna - przestajemy palić. Uważam, że najbardziej skuteczne jest całkowite zaprzestanie palenia, od razu. Ważny jest wybór odpowiedniego momentu. Najlepszy jest urlop, wakacje albo przynajmniej trochę luźniejszy czas w życiu i pracy. Nie znaczy to, że w "normalnym" czasie się nie uda - będzie trochę trudniej, ale spróbować warto. Można zastosować różne działania pomocnicze - takie jak hipnoza, akupunktura czy psychoterapia - pamiętając jednak, że mogą one pomóc, ale nie zastąpią naszego przekonania i postanowienia. Pomóc mogą też preparaty zawierające nikotynę - specjalne gumy do żucia, plastry itp. Ułatwiają one stopniowe odzwyczajenie organizmu od narkotyku, jakim jest nikotyna.
Palacze często boją się przytyć po zaprzestaniu palenia. Nikotyna zwiększa stężenie glukozy we krwi, co powoduje zmniejszenie apetytu. Po zaprzestaniu palenia, apetyt rośnie i - do czasu ponownego wyregulowania się organizmu, co trwa do pół roku średnio przybywa około 10% masy ciała. Można tego uniknąć. Czasami wystarczy stosowanie plastrów lub gumy z nikotyną albo preparatów "oszukujących" głód, które wypełniają żołądek, a nie zawierają niepotrzebnych kalorii (Otrębuski, Pektynki i in.). Niekiedy potrzebna jest specjalna, niskokaloryczna dieta - trzeba jeść dużo warzyw i owoców, mało pieczywa, potraw mącznych i ziemniaków, wykluczyć z diety tłuszcze zwierzęce i tłuste mięso; można jeść ryby i białe mięso drobiu, pić chude mleko. Żadnych słodyczy i słodkich napojów. Na rynku są preparaty zmniejszające apetyt, można zastosować zioła. Wszyscy zaprzestający palenia, powinni wypijać codziennie około 1,5 litra wody mineralnej lub soków owocowych. Umożliwi to usunięcie z organizmu trucizn, gromadzonych przez lata. Wskazany jest też wysiłek fizyczny - oczywiście dostosowany do wieku, wydolności fizycznej i ewentualnych chorób.

Z zaprzestaniem palenia związana jest też inna przykra dolegliwość - zaparcia. Wystarczającym zabezpieczeniem jest regularne, od pierwszego dnia niepalenia, stosowanie ziół poprawiających perystatykę jelit.
W odzwyczajaniu od palenia, najtrudniejsze jest utrzymanie się w swoim postanowieniu przez długi czas. To nie jest sprawa tygodnia czy dwóch - jeszcze przez długie lata może się nam chcieć zapalić. Nie można się temu poddawać. Nawet jeden papieros zapalony po przerwie, to powrót do nałogu - może być tak, że na drugi dzień kupimy paczkę i wypalimy wszystkie. Spróbujmy wytrwać, ale jeśli ulegniemy, to trudno. Gdy za pierwszym razem uda się wytrwać tydzień czy miesiąc, to i tak będzie sukces - chociaż przez chwilę poczujemy się wolni od nałogu, co ułatwi kolejną próbę.
A więc spróbujmy. Możemy zacząć już teraz. Przestańmy palić. Chętnie przeczytam, jak Państwu udało się zerwać z nałogiem, dlaczego zaczęliście palić i co Was skłoniło do tego, żeby przestać. Myślę, że nasze wspólne doświadczenia mogą pomóc innym. Czekam na listy w tej sprawie.