Steroidy a astma - zagrożenia

Steroidy a astma - zagrożenia

Stosowanie steroidów (sterydów) w astmie to "temat sam w sobie". Leki hormonalne, a takimi są steroidy, mają nie najlepszą opinię, zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy. Pacjenci się ich boją, bo temat dopingu steroidowego i jego skutków pojawia się przy okazji każdych większych zawodów sportowych. Lekarze często unikają przepisywania steroidów, bo z doświadczenia wiedzą, że stosowane w dużych dawkach, podawane doustnie czy domięśniowo, zwłaszcza przez dłuższy czas, powodują wiele działań niepożądanych. Problem działań niepożądanych leków jest znany medycynie od początków jej dziejów. Wiadomo, że w przypadku konieczności podjęcia leczenia należy uwzględnić ewentualne działania niepożądane leków. Każda ingerencja w funkcjonowanie organizmu musi być uzasadniona. Zawsze trzeba rozważyć korzyści i ewentualne zagrożenia, jakie może przynieść. Ale wróćmy do astmy - astma nie leczona, źle kontrolowana, może zagrażać życiu. Jej podłożem jest przewlekły proces zapalny. Od dawna wiadomo, że najskuteczniejszymi lekami w leczeniu astmy są steroidy (inne niż te, po które sięgają sportowcy). Do niedawna zarówno lekarze, jak i pacjenci, mieli niełatwy wybór. Za "walkę z astmą" przy pomocy steroidów trzeba było zapłacić większym lub mniejszym rozregulowaniem organizmu. Niekiedy, jak w opisanych przypadkach, skutki uboczne stosowania steroidów doustnych były tak duże, że leczenie przypominało przeganianie diabła Astmodeusa diabłem Steroidusem. Na szczęście ostatnio sytuacja znacznie się zmieniła. Dzięki takim firmom jak Glaxo Wellcome, do leczenia astmy wprowadzane są nowe sposoby leczenia steroidami i nowe przeciwastmatyczne leki steroidowe. Te nowe leki są bardzo skuteczne, a jednocześnie znacznie bezpieczniejsze dla pacjenta. Przy prawidłowym leczeniu steroidami wziewnymi skutki uboczne są minimalne, a podawanie steroidów doustnych staje się konieczne tylko w nielicznych przypadkach. Steroidus diabłem już nie jest i warto o tym wiedzieć. W 1992 roku Glaxo Wellcome, po dwudziestu latach od wprowadzenia przez tę firmę beklometazonu, pierwszego wziewnego steroidu, wprowadziło do leczenia astmy kolejny - flutikazon. Flutikazon jest najsilniej działającym steroidem wziewnym, ma też najlepszy indeks skuteczność-bezpieczeństwo. Oznacza to, że dla osiągnięcia tego samego efektu klinicznego, Flixotide (flutikazon) podawany jest w dawkach o połowę mniejszych niż dotychczas stosowane steroidy wziewne; jednocześnie flutikazon wykazuje najmniejsze działanie ogólnoustrojowe. Działa najsilniej w miejscu podania i praktycznie nie dostaje się do krwioobiegu. Spełniają się marzenia chorych na astmę. Ze względu na wyjątkowy profil bezpieczeństwa Flixotide jest szansą zwłaszcza dla małych dzieci chorych na astmę, wymagających leczenia steroidami, dla dorosłych leczonych steroidami doustnymi i dla chorych, którzy muszą przyjmować duże dawki steroidów wziewnych. Opisane tu przypadki są doskonałymi tego przykładami. Zostały przytoczone na podstawie listów przesłanych przez lekarzy, którzy stosują Flixotide. Do następnego numeru "A-A" przygotowujemy blok artykułów o stosowaniu steroidów w leczeniu chorób alergicznych.